⮉
, , , .. , , . , , , . - , ! |
| VGD.ru |
Kamoccy z Posiłowa Siedzibą rodu Kamockich, którzy mieszkali kiedyś w Posiłowie, był Kamocin, Kamocinek i Wola Kamocka w środkowej Polsce, od których rodzina przejęła nazwisko.
|
| ← → | : komotskiy |
| komotskiy Trzebnica, RP : 2647 2015 . : 139 | W 1834 r. Antoni Kamocki herbu Prus II kupił Kościelec i Posiłów wraz z Ksawerówką. Później rodzina stała się właścicielami Piekar, Ciborowic, Ostrowa i Klimontowa. W 1887 r. dwie pierwsze miejscowości odkupił Ludwik hrabia Morstin, w 1890 Ostrów, Teresin i Klimontów rodzina Deskurów. Po utracie Kościelca siedzibą rodziny stał się dworek w Posiłowie. Synowie Antoniego - Feliks, Ludwik i Roman brali udział w powstaniu krakowskim, później przebywali na Węgrzech. 1834 , II, . , , . 1887 , 1890 . . - , - , . Z dziejów proszowickiego ziemiaństwa \ Na temat ziemiaństwa z rejonu Proszowic opracowań jest niewiele. O rodzinach Morstinów, Woźniakowskich, Kleszczyńskich słyszeli chyba wszyscy. Są jednak rody prawie zapomniane. Jednym z nich są Kamoccy. . , . , . . Z Kamockich najbardziej znana w okolicy stała się Karolina z Chwalibogów Kamocka (1868-1954). Pamiętają ją jeszcze najstarsi mieszkańcy Posiłowa i okolic, gdyż potrafiła uleczyć wiele schorzeń, a zwłaszcza choroby oczu. Była osobą obdarzoną wieloma umiejętnościami: pisała wiersze, malowała, haftowała, zgłębiała astronomię, astrologię, chemię, fizykę i medycynę. Dużo podróżowała m.in. do Afryki. Wśród egipskich zbiorów najoryginalniejszą pamiątką była zmumifikowana dłoń, która dziś znajduje się w rodzinnych zbiorach. , (1868-1954). , , . , : , , , , , , . , m.in . , . Najcenniejsze są jednak dzienniki pani Karoliny. Prowadzone na bieżąco przez 25 lat zawierają informacje o sprawach domowych, wydarzeniach z najbliższej okolicy oraz o sytuacji w świecie. Czasem wzbogacone są o wycinki z prasy i samodzielnie wykonane rysunki. Na ich podstawie można szczegółowo odtworzyć przebieg działań I wojny światowej na naszym terenie. Pod datą 3 XI 1915 r. jest informacja: - Od kilku dni poczta otwarta w Proszowicach, byliśmy jej pozbawieni rok i cztery__miesiące. . 25 , , . . . 3 1915 . : - , cztery__miesiące. Pod koniec listopada zostały zanotowane następujące przemyślenia: - Wyszedł rozkaz od rządu austriackiego, aby oświetlać groby poległych i wtedy można było zdać sobie sprawę z ogromnej ilości mogił rozrzuconych w naszych stronach. Te małe światełka czepiały się pól, łąk i rowów. Pod krzyżem przydrożnym błyszczały i na wzgórzach, koło płotów i na szczerem polu... : - , , . , . , ... Nie brak zdarzeń zabawnych jak to z grudnia 1915 r. - ...Nie dalej jak wczoraj Zygmunt (syn Karoliny Kamockiej) ze swym ordynansem Stachem ubrani w szynele, z karabinami na plecach i uzbrojeni w piki pojechali konno najpierw do J... potem do G... i P... we wsi udając Kozaków. Chłopi przebudzeni, z przerażeniem wielkim odpowiadali na ruskie pytania Zygmunta rzucane energicznie. Gdy Zygmunt niby rozsierdzony o to, że J... nie wie, ilu jest żandarmów austriackich w Kościelcu, zagroził mu piką, żona jego krzyczeć zaczęła: "On medal dostał za japońską wojnę, niech mu wielmożny pan da spokój". (...) Cała ta wyprawa mogła się źle zakończyć, bo żandarmi austriaccy co noc się włóczą po wsiach. Na drugi dzień komentarzy i bajek było bez miary. My pilnujemy sekretu, aby się nie narazić na nieprzyjemności. , , 1915 - ... ( ) , , , ... ... ... . , . , , - , ... , , , : , . (...) , . . , . Cztery tomiki dzienników kończą się w 1939 r. Tymczasem w czasie II wojny światowej we dworze w Posiłowie kwaterowały wielokrotnie oddziały partyzanckie AK, czasowo ukrywały się osoby odpowiedzialne za zamachy na Niemców, a także uciekinierzy w obozów i wysiedleńcy. Syn Karoliny - Stanisław Kamocki władający biegle językiem niemieckim interweniował u Niemców sprawach ziemian i sąsiadów małorolnych, także swych pracowników, broniąc ich przed wywiezieniem na roboty do Rzeszy. Bezpośrednio w ruchu oporu zaangażowany był syn Stanisława - Feliks, który współredagował prasę podziemną, a od 1944 roku uczestniczył w partyzanckich akcjach zbrojnych. To właśnie Feliks Kamocki (1922-91) odziedziczył po babce talent literacki. - Ojciec napisał dla mnie obszerne wspomnienia, abym pamiętał czasy jego młodości - mówi mieszkający dziś w centralnej Polsce syn Feliksa Kamockiego - Stanisław. To właśnie on jest w tej chwili właścicielem przebogatego archiwum rodziny Kamockich. 1939 . , , , , . , , , , , . , , 1944 . (1922-91) . , , , , . . BOŻENA KŁOS https://dziennikpolski24.pl/kamoccy-z-posilowa/ar/2461402 https://maps.app.goo.gl/ftCLhGW5A1APy2u57 |
| komotskiy Trzebnica, RP : 2647 2015 . : 139 | Pani Zofia o rodzinie Kamockich z Posiłowa Pani Zofia o rodzinie Kamockich z Posiłowa ![]() Zofia Olender w trakcie rozmowy ze mną (fot. zbiory autora) 14-01-2015 W Proszowicach mieszka pani Zofia Olender z domu Makola ur. 2 lipca 1926r. w Posiłowie (do 1954r. powiat Pińczowski). Jej rodzice mieszkali w czworakach w majątku ziemskim Stanisława Kamockiego w Posiłowie. Stanisław Kamocki ur.10 czerwca 1892r. ożenił się z Maria- Heleną (ur. 1898r.), z tego małżeństwa urodziło się 4. dzieci, Krystyna (6.08.1920r.), Feliks, Andrzej i Marta. , , 2 1926 ( 1954 ), . . , 10 1892 , - (1898 ..), 4 : (6.08.1920), , . Razem z małżeństwem Kamockich w posiłowskim pałacu mieszkała także Karolina Kamocka z Chwalibogów (1868-1954). , (1868-1954). Z opracowania Bożeny Kłos (Kamoccy z Posiłowa w Legendy i obyczaje Ziemi Proszowickiej) wynika, że rodzina ta wcześniej była właścicielami miejscowości Kościelec, Piekary, Ciborowice, Ostrów i Klimontów. Według wspomnień Pani Zofii Olender, która pracowała w pałacu najpierw jako pomoc kuchenna a następnie jako pokojówka, wynika, że właściciel majątku Stanisław Kamocki był dobrym gospodarzem. , ( ), , , , . , , , , , . W majątku uprawiane były zboża, buraki, kukurydza oraz prowadzona była hodowla koni, krów mlecznych i tuczników. Do obsługi i pracy w polu byli stali pracownicy. Mieszkali oni w trzech budynkach tzw. czworakach (jedna izba i komora dla rodziny z oddzielnym wejściem) łącznie 11 lub 12 rodzin oraz zatrudnieni byli pracownicy sezonowi z okolicznych miejscowości. , , , , . , . , ( ), 11-12 , Według Pani Zofii dziedzic Kamocki dbał o swoich pracowników, każda rodzina w budynku chlewni posiadała na własność jedną krowę karmioną z paszy dworskiej, otrzymywali co kwartał trzy kwintale żyta i 70 kg. pszenicy, działkę pod ziemniaki (6 lasek - około 480 m2) i małą działkę blisko dworu tzw. warzywnik codziennego użytku. , , , , 70 . , (6 480 2) , . ![]() Krystyna Kamock na koniu na tle obory, za uzdę konia trzyma jej ojciec Stanisław (fot. zbiory autora) Dzieci Stanisława były zżyte z miejscowymi rówieśnikami, nieraz Krystyna Kamocka była za druhnę weselną u miejscowych dziewcząt i czynnie brała udział w innych uroczystościach wiejskich. , . W czasie II wojny światowej w majątku "przechowywali się" uciekinierzy z obozów i wysiedleńcy z różnych stron Polski. Pan Stanisław Kamocki władał biegle językiem niemieckim co było mu przydatne gdy stawiał się za swoimi ludźmi wyznaczonymi do wywózki w głąb Niemiec na roboty. W zabudowaniach otrzymywali też schronienie partyzanci z miejscowych oddziałów jak i okolicznych wsi. Według relacji Pani Zofii partyzanci przychodzili wieczorem, otrzymywali prowiant i spali na strychu obory gdzie było składowane siane i inna karma dla trzody. . , , , . , . , , , . W połowie stycznia 1945r. do majątku przybyła mała grupa żołnierzy radzieckich, którzy zajęli w spichrzu jedno duże pomieszczenie na magazyn mundurowy i inny, którego pilnowało 4 lub 5 czerwonoarmistów stołując się w kuchni majątku. 1945 , 4 5 , . Pani Zofia źle wspomina tych żołnierzy gdyż magazyn zamykali na kłódki, chodzili po okolicznych wsiach upijając się wódką, kradnąc i zabierając dobra u bogatych chłopów. Były też dwa przypadki gdy czerwonoarmiści dokonali gwałtu na młodych kobietach z okolicznych miejscowości. Po 3 lub 4 tygodniach po żołnierzy tych przyjechał ich dowódca i pytał się dziedzica Kamockiego o sprawowanie swoich poddanych gdy ten usłyszał prawdę pobił jednego z nich, grożąc mu bronią. , , , , . , . 3 4 , , , . Po zakończonej wojnie gdy nastąpiła reforma rolna Państwo Kamoccy zostali zmuszeni do opuszczenia majątku w Posiłowie, tak że zabrali tylko fortepian a Pani starsza Karolina Kamocka do kościoła w Kościelcu przekazała dwa kwietniki marmurowe (zabytkowe), które to do obecnej chwili znajdują się w kościele przy ołtarzu, w pałacu stały obok fortepianu. , , , , (), , . ![]() dwór Kamockich w Posiłowie rok 1952 (fot. zbiory autora) Na cmentarzu Parafialnym w Kościelcu znajduje się okazała kaplica, w której pochowanych zostało 3 lub 4 członków rodziny Kamockich. , 3 4 . Pani Zofia Olender na zakończenie naszej rozmowy pokazała mi zdjęcie, które otrzymała od Krystyny Kamockiej siedzącej na koniu na tle obory a za uzdę konia trzyma jej ojciec Stanisław Kamocki. Drugie zdjęcie z 1952r. przedstawia dwór - pałac, w którym były mieszkania prywatne i mieściła się 3 -oddziałowa Szkoła Podstawowa. Rodzina Kamockich mieszkiwała w poznańskim i jeszcze przez kilka lat utrzymywali kontakt listowny ze swą pokojówką Zofią Olender. , , , . 1952 - , 3- . . opracował: Zbigniew Jeleń Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego : Internet Courier Proszowski Zapraszamy: http://www.24ikp.pl/skarby/fel...cy/art.php : ![]() ![]() ![]() ![]() |
| ← → | : komotskiy |
| ⇈ |
|
|