Czytając 70 lat wspomnień Hipolita Korwin Milewskiego natrafiłem na taką ciekawą wzmiankę o Baksztach. Jeżeli dobrze rozumiem to chodzi o rok 1871 bo wcześniej w książce jest wzmianka o wybuchu komuny paryskiej. Ciekawi zapis: bakstańska a nie baksztańska.
"Tymczasem cholera, która przez całą zimę grasowała po Rosji, szczególnie w Petersburgu i miała jeszcze dwa lata spacerować po Europie, zawitała na Litwę sporadycznie, lecz gwałtownie; gmina geranońska została nietkniętą, podobnie ługomowicka, ale w sąsiednich z nią bakstanskiej i iwiejskiej dwie wioski, Kuprowicze i Starczynięta, zostały tak opustoszone, że trzeba było je zaludnić z innych bliższych; w Wilnie, kiedym przez nie przejeżdżał dla uzyskania zagranicznego paszportu, chowano do stu osób dziennie."