Всероссийское Генеалогическое Древо

Генеалогический форум ВГД

На сайте ВГД собираются люди из многих городов и стран, увлеченные генеалогией, историей, геральдикой и т.д. Здесь вы найдете собеседников, экспертов, умелых помощников в поисках предков и родственников. Вам подскажут где искать документы о павших в боях и пропавших без вести, в какой архив обратиться при исследовании родословной своей семьи, помогут определить по старой фотографии принадлежность к воинским частям, ведомствам и чину. ВГД - поиск людей в прошлом, настоящем и будущем!

Генеалогический форум ВГД »   Поиск предков, родичей и/или однофамильцев »   Л »   Ла - Лё »   Левковские
RSS


Левковские

Создание общей родословной.


<<Назад  Вперед>>[ <<<<< ] Страницы: 1 2 3 4 5 ... 58 59 60 61 62 * 63 64 65 66 ... 235 236 237 238 239 240 [ >>>>>> ]
Модераторы: Vodnik_dnepr, Радомир
Nevmer
Долгожитель форума



Сообщений: 528
Регистрация: 26 янв. 2008
Рейтинг: 239 

Просьба к Ивану Левковскому информацию по Невмержицким ( очень важная для родословной Невмержицких )передать в Канаду на электронный адрес:grazyna@shaw.ca. Информация с нашего ВГД Левковских стр. 62 Северина Урусского. Прошу только потому, что там по русски не читают, но польский легко.
Ivan Levkovskiy
Долгожитель форума


Ivan Levkovskiy

Украина
Сообщений: 1293
Регистрация: 10 сен. 2009
Рейтинг: 6005 

Письмо отправил

Вот кстати, пускай изучают генеалогию Невмержицких по-польски (наша с Вами работа, поляки перевели и выставили на своём сайте)

Словник географичный Том 15
HACK ATTEMPT: "http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/
TOM_XV_cz.2/224" rel="nofollow" target=_blank>http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/TOM_XV_cz.2/224 - Lewkowicze, wś nad rzeką Jasieniec, pow. owrucki, gm. Pokalew (8 w.), 23 w. od Owrucza (st. poczt.), 234 dm., 1180 mk., cerkiew drewn. z r. 1815. Do par. praw. należą wsi: Łuczanki, Białka, Werpa, Woźnicze i chutor Maśki. Był tu monaster męski p. w. św. Mikołaja. Wś jest gniazdem Lewkowskich, nadana przodkowi Łaryonowi Walewskiemu, przez kn. Olelka Włodzimierzowicza w r. 1450. Potwierdzenia praw otrzymali Lewkowscy od wojew. kijowskiego Marcina Gasztolda, w. ks. Kazimierza i Aleksandra, oraz Zygmunta Augusta w r. 1569 i 1571. W r. 1571, z sioła Lewkowicz wniosło pobór (po 12 gr.) szlachty, a w r. 1581, 3 bojarów Lewkowskich (po 15 gr.). Wr. 1628, Lewkowscy płacą od ogr., oraz Stan. Wielimont (z części) od 1 ogr.
[SGKP t. XV]
Ivan Levkovskiy
Долгожитель форума


Ivan Levkovskiy

Украина
Сообщений: 1293
Регистрация: 10 сен. 2009
Рейтинг: 6005 

Я так понял кое-кто не знаком с Гербовниками. Придется просветить.
Dziadulewicz Stanisław. HERBARZ rodzin tatarskich w Polsce, стр. 377, Wilno, 1929.
Белавские (в понимании Велавские)

Прикрепленный файл (Dziadulewicz 377.jpg, 38636 байт<!--, скачан: 31 раз-->)
Ivan Levkovskiy
Долгожитель форума


Ivan Levkovskiy

Украина
Сообщений: 1293
Регистрация: 10 сен. 2009
Рейтинг: 6005 

Dziadulewicz Stanisław. HERBARZ rodzin tatarskich w Polsce, стр. 386, Wilno, 1929.
Булгаковские (те же Велавские)

Прикрепленный файл (Dziadulewicz  386.jpg, 71426 байт<!--, скачан: 47 раз-->)
Ivan Levkovskiy
Долгожитель форума


Ivan Levkovskiy

Украина
Сообщений: 1293
Регистрация: 10 сен. 2009
Рейтинг: 6005 

ADAM BONIECKI. HERBARZ POLSKI, TOM XIV, стр. 208-209, WARSZAWA, 1911.
Левковские из Левкович
1.

Прикрепленный файл (Adam Boniecki 01.jpg, 276741 байт<!--, скачан: 82 раза-->)
Ivan Levkovskiy
Долгожитель форума


Ivan Levkovskiy

Украина
Сообщений: 1293
Регистрация: 10 сен. 2009
Рейтинг: 6005 

ADAM BONIECKI. HERBARZ POLSKI, TOM XIV, стр. 208-209, WARSZAWA, 1911.
Левковские из Левкович
2.

Прикрепленный файл (Adam Boniecki 02.jpg, 279615 байт<!--, скачан: 81 раз-->)
Ivan Levkovskiy
Долгожитель форума


Ivan Levkovskiy

Украина
Сообщений: 1293
Регистрация: 10 сен. 2009
Рейтинг: 6005 

Seweryn Hrabieg Uruskie. Rodzina HERBARZ szlachty POLSKIej. T. IX., стр. 19, WARSZAWA, 1912.
Левковские герба Трабы

Прикрепленный файл (Seweryn Hrabieg Uruskie 01.jpg, 200712 байт<!--, скачан: 98 раз-->)
Nevmer
Долгожитель форума



Сообщений: 528
Регистрация: 26 янв. 2008
Рейтинг: 239 

Благодарю за то, что отправили информацию. Вы точно определили, что я не работал с гербовниками. И на данном этапе я проверяю действительно ли я правильно отвечал или предполагал ответы на интересующие вопросы. Честно говоря я не открывал те гербовники, которые есть и у меня. Информация Ваших гербовников конечно весомее.

Я так и предполагал, Булгак Белявский и Булгак сын Давида - Булгаковские - это разные рода татарского происхождения.

Левковские - это самостоятельный род ( Ларион родоначальник, но происхождение пока не установлено ). Предполагаю только одно, что Давыд Велавский ( за какой-то грех ) и Ларион Велавский ( за военные заслуги ) покинули свое родовое поместье Велавск, а затем поселились на землях, полученных от королей польских и Великих князей Литовских.

Проживая фактически на одной территории Белявские ( под сомнением ), Булгаковские и Солтаны без сомнения влили татарской крови в кровь рода Левковских. У Вас достаточно материала, чтобы достойно осветить этот материал в истории рода Левковских.
У меня была надежда и она вполне тянет на реальность, что Солтаны, Велавские происходят от татарского князя Яголдая ( так как его потомки плотно осели в районе на границе Мозырского и Овручского поветов. Они безусловно имели отношение к Глинским, Сараевым и Дашковичам ( Остафий Дашкович ). Но это требуется каким-то образом доказать.

Невмержицкие - это потомки Немиры - Немиричи - Немирицкие - Невмержицкие. Происхождение Немиры пока не установлено, имеются только предположения. Кстати, то польское родословное дерево Невмержицких составлено на основе материалов моей родословной книги Гражиной из Канады ( она из роду Сидковичей Невмержицких, мой дед и ее дед были родными братьями ). Ее дед вместе с Таргонскими воевал против большевиков в районе села Лученки ( об этой "банде" писали большевики), а мой дед воевал в коннице С. Буденного. Вот такая правда жизни, которая полна драматизма для остальных родичей.

Вы удачно вытащили из гербовника Северина Урусского одну из ветвей Дияконовичей Невмержицких. Один из потомков этой ветви, Люциан, в предоставленной Вами информации , был предводителем Волынского Дворянского собрания.
Ivan Levkovskiy
Долгожитель форума


Ivan Levkovskiy

Украина
Сообщений: 1293
Регистрация: 10 сен. 2009
Рейтинг: 6005 

Słownik geograficzny Królestwa POLSKIego i innych krajów słowiańskich, TOM VII

Owrucz, w dok. Wruczij, Obruczew, Obruczewo, Howrucz al. Bowtucz, mto pow. niegdyś wwdztwa kijowskiego, dziś gub. wołyńskiej, nad rz. Norynią, leży pod 51° 19' płn. szer. i 46° 28' wsch. dłg., odległe o 126 w. ku płn. od ŻyTOMierza. Najbliższa okolica nita tworzy część otwartej i żyznej przestrzeni, nazywanej potocznie „Równikiem Owruckim". Obecnie O. ma 6410 mk., 97 sklepów, 7 fabryk, zatrudniających 8 robot., produkujących za 3070 rs. rocznie; handel nieznaczny. W 1881 r. było tu 5941 mk. Podług Nowickiego (Wołyń i jego mieszkańcy, 1870) było w O. 5894 mk. płci ob., pomiędzy nimi 842 szlachty, 40 duchowieństwa, 12 obywateli honorowych, 212 kupców (jeden 2-ej gildyi i 20 3-ej), 3662 mieszczan i cechowych, 104 włościan, 487 wojskowych, 341 rzemieślników; w mieście było 100 kramów, 1 traktyernia, 3 rękodzielni; domu murowanego ani jednego, 330 drewnianych, 3 magazyny drewniane, 118 sklepów drewnianych, w ogóle 451 budynków, Miasto posiadało 17,105 dzies, ziemi, ale 13,000 dzies. lasu zakwestyonowanych, jest dziś w posiadaniu skarbu. Znajduje się tu st. poczt, i telegr. oraz szkoła powiatowa.

Zakątek ten poleski był przed wieki starożytną ich dziedziną Drewlan. Ziemia plemienia prawdopodobnie z jednej strony pod Turów granicami swemi sięgała, z drugiej po Słucz i Czortów lies (Puliny), z trzeciej o Dniepr się opierała; z czwartej nareszcie z ziemią Polan u Wyszogrodu się stykała. Kiedy Światosław,w. ks. kijów., dzieląc państwo między synów, oddał ziemię drewlańską Olegowi, ten miejscowość zwaną O. obrał za stolicę. W 977 r. w wojnie między Jaropełkiem I, w. ks. kijów., i bratem jego Olegiem zaszła bitwa pod tern miastem, w której Drewlanie całkiem pobici zostali; Oleg uciekł z niedobitkami do miasta, ale od tłoczącego się wojska z mostu strącony, utonął w nurtach Noryni. Jaropełk wszedłszy do O., gorzkieroi zalał się łzami nad zgonem brata, kazał ciało jego odszukać i nad niem wielką mogiłę usypać (Ipat. let., str. 49), którą i dziś jeszcze widzieć można. Blizko w 60 lat po tym wypadku, ks. Jarosław, syn Włodzimierza W., odkopał* kości Olega i wraz z popiołami drugiego stryja Jaropełka do Kijowa sprowadził; tam jedynym może w ohrze-ściaństwie przykładem, spełniwszy nad nim obrzęd chrztu a., pochował je w Dziesięcinnej cerkwi. Włodzimierz W. wymurował około 1000 r. z wielkim przepychem w O. cerkiew ś. Bazylego, umieszczając w wewnętrznych ścianach garnki, zapewne dla powiększenia odgłosu w świątyni. Wspaniałe mury tej cerkwi, mszyste, popękane, zarosłe trawą, do dziś dnia stoją. Wśród gruzów, na tern miejscu wystawiła pobożność cerkiew drewnianą, ale przed laty zniszczył ją ogień. Legenda miejscowa, przywiązana do tej starożytnej świątyni, opowiada, że ,,kiedy Włodzimierz nowowybudowaną cerkiew poświęcał, sprosił, dla większej okazałości, na tę uroczystość kilka tysięcy okolicznych Drewlan. Zadziwił; ich przepych wschodniego kościoła, a osobliwie śpiew rozlegający się po sklepieniu. Poj odbytej uroczystości udali się Owruczanie do starszego księdza i prosili aby cerkiew odemknął i pozwolił im także „huknąć" w niej ze i trzy razy przynajmniej: obiecywali za to od, siebie i poTOMków swoich w rok po kadzi mio- du dla cerkwi dawać. Ksiądz łatwo się zgodził, i mówią że przy końcu zeszłego wieku; jeszcze trwał ten podatek „bukowym" zwany (Przeździecki, Podole, Wołyń i Ukr., t II, str. 110). Następnie rządził O. Rnryk Rościsła-wicz, tak zwany Owrucki, lecz na żądanie Andrzeja (panującego wówczas w teraźniejszych gub. jarosławskiej, kostromskiej, wło-dzimirskiej i moskiewskiej) przelał on dzielnicę wołyńską na brata Dawida, a sam został księciem na Nowogrodzie, na miejscu zmarłego brata Światosława. Pomiędzy 1222 a 1234 r. apostołował w O. ś. Jacek Odrowąż, dominikanin (Barącz, str. 76). Atoli w 1240 r. najazd mongolski nie tylko Ruś kijowską, ale i krainę Drewlan ze szczętem wyludnił; jednakże jeszcze przed 1333 r. O. musiał się znów zasiedlić, albowiem w tymże 1333 r. Giedymin, wedłag kroniki, miał go zdobyć i ludem swoim osadzić (Meżyhorski rkpsm u Stadnickiego i Kronikarz wyd. przez Daniłowicza). Z kolei O. należał też do ks. Włodzimierza Olgierdowicza, którego Witold wypędził i posadził na lennem księstwie kijów. Skir-giełłę. Atoli po śmierci Skirgiełły Witold znosi znowu ową lennośó kijowską, do której i O. należał, i oddaje ją Iwanowi Holszań-skiemu. Po klęsce Witolda nad Worskłą 1399 r. i spustoszeniu Kijowa i okolic przez Timur Kutłuka, zamki kijowskie (Kijów, Czernichów, Mohylów, Putywl, Owrucz) wpadły w ręce Swidrygajły (Daniłowicz, Skarbiec, t. I, str. 331). Jednakże potem w 1442 r. Olelko Wło-dzimierzowicz zasiada w Kijowie a dawna lennośó kijowska znów ponownie swój byt odzyskuje. Mamy ślad że ks. Olelko w 1443 r. w O. chwilowo przebywał (Arch. J. Z. R,, t. I, cz. 4, str. 3). Po śmierci Oielka w 1455 r. rządzi Kijowem i zamkami do niego należącymi (w tej liczbie i Owruczem) syn tegoż Szymon Ólelkowicz. W 1467 r. Tatarzy za-wołgscy cały kraj plondrują (Stryjkowski, t. II, str. 271). Tak zwana Złota Orda odda-wna zagrażała tym stronom. Od tego czasu cała troska i dążność władców Litwy zwróconą była ku skutecznej obronie tych krain od napaści tatarskiej. W tym więc celu, oprócz wzniesienia licznych zamków, któreby strzegły zagrożonej ziemi, utworzyli oni cały sy-stemat bojarszczyzn czyli gniazd rycerskich, rozsypanych wzdłuż wschodnich rubieży państwa swego, a zostających wciąż w pogotowiu wojennem. Wówczas i O. stał się punktem środkowym takiej bojarszczyzny. Witold, Włodzimierz Olgierdowicz, Swidrygajło, Olelko Włodzimierzowicz i syn tegoż Szymon Olelkowicz szczodrą ręką porozdawali w tej stronie szeroką przestrzeń gruntów pustych na własność różnym osadnikom, pod koniecznym warunkiem stróżowania i obrony kraju. To rozdawanie gruntów leśnych, podług podania miejscowego tak było hojne, iż każdy osadnik otrzymał tyle gruntu, ile zdołał konno objechać przez cały dzień od świtu do zmierzchu. Tym trybem powstali miejscowi osadnicy, zwani „bojarami zauszskiemi", t. j. za rzeką Uszą osiadli, którzy nowo założonym wsiom i osadom nazwiska nadali. Tak np. od Tatarów: Synhaj, Sarnaj, Bolzun, Hajcza, Paszyn powstały wsie: Synhaj o, Sarniki, Bolzuny, Hajcza, Paszyny; od Litwinów: Didaj, Mazaj, Minaj, wsie: Didkowicze, Mazary, Minaje; od Rusinów: Tołkaj, Waśko Lewko, wsie: Tołkacze, Waśkowicze, Lewkowicze; od Polaków: Kruk; Gaj, Husar, Chodak, wsie: Kruki, Gajewicźe, Eusary, Chodaki i t. p.
Ivan Levkovskiy
Долгожитель форума


Ivan Levkovskiy

Украина
Сообщений: 1293
Регистрация: 10 сен. 2009
Рейтинг: 6005 

Продолжение

Pomiędzy unią Horodelską a unią Lubelską 1569 r. rządzili w O. z ręki wwodów kijowskich namiestnicy. Miasto to nie miało innej wtedy juryzdykcyi, prócz izby popisowej, przed którą ziemianie i bojarowie do popisu na potrzebę wojenną stawali. Z tych namiestników dwóch tylko znamy z akt: w 1449 r. Hor-nostaja Romanowicza (Dawny regestr Księgi w. ks. lit.) i w 1466 (?) — 1509 r. Hrehorego Borysowi cza Hlińskiego (Antonowicz, Hramo-ty, str. 21—35). Dalej zamiast namiestników występują już starostowie. O. osiedlał się już wtedy, zabudowywał i z każdym dniem stawał się coraz więcej środkowym punktem życia całej okolicy. Ż ziemian mieli tu już swoje dwory Hornostaje, Dedkowie (późniejsi Trypolscy), Jelcowie, Sołtanowie, Kisielowie, Rajowie, Niemirycze, kniaziowie Sieńscy, Pawszowie, Kmitycze, Surynowie. W 1449 r. król Kazimierz IV niejakiej kniahyni Desz-kowskiej daje przywilej na monaster w O. „swiatyeh preworotnikow Joakima i Anny" do żywota jej (Dawn. regestr. Ks, w. k. lit.). W 1522 r. ziemianin owrucki Fedko Omelia-nowicz Wcszniak otrzymuje od Zygmunta Igo ziemię pustowską w pow. owruckim i pu sto dworzyszcze w O, (tamże). W tych latach starostami owruckimi byli: w 1530 r. Tyszko Koziński Hrynkowicz; w 1531 r. Michał Mi-chajłowicz Chalecki; w 1544 r. Krzysztof Ma-twiejewicz Kmitycz; w 1595 i\ Michał Bohdanowicz z Warko wicz; około 1547 r. kn. Jerzy Kapusta i nareszcie od 1551—1560 r. Józef Michajłowicz Chalecki (Arch. J. Z. R,; t. I, cz. 4, str. 36). Stary zamek owrucki potrzebował odnowy, jakoż za sprawą ssty Józefa Chaleokiego został on zreparowany na nowo „przy pomocy ludzi hospodarskich, mieszczan, wołoszczan i także książęcych, pańskich i bojarskich'*. Zamek ton, wznoszący się na stromej górze nad Noryniem i Wruczajem, od wjazdu strzegło cztery bramy. Było w nim 61 horodni, należały one już do ziemian powietni-ków, już do mieszczan. W zamku stała cerkiew św. Koźmy i Damiana i kilka dworów ziemiańskich. Mieszkanie samego ssty mieściło w świetlicy, na wieży wrotnej, a schowanie w horodni. Rynsztunek zamkowy wiele do życzenia pozostawiał. Puszkarzy było dwóch. Po tajnik szedł ku rzeczce Wruczaj. Przed zanikiem stał dom dzierżawcy czyli ssty; obok piwnica, kuchnia i stajnia na 40 koni. Do zamku należał fol. Ostrohoż za miastem. Powinnością mieszczan będących na „służbie po-lenickiej", było wraz z wołoszczanami orać latem dzień jeden, a żąć dzień jeden, kosić półtrzecia dnia, wysuszyć i schować siano. Myn na rz. Noryni. Gacić groblę winni byli słudzy ordyńscy i mieszczanie. Mieszczan obowiązkiem też było utrzymać stróżę zamkową, do której było przeznaczonych 20 ludzi, tak z poddanych hospodarskich jak i ziemiańskich. Poddani hospodarscy oraz i ziemiańscy płacili „klikunowi nocnemu" po 70 gr., a ssta dawał mu po dwie kopy gr. od siebie. Oprócz togo mieszczanie powinni byli odbywać stróżę polną o 30 mil za Owruczem „na polu chodor-kowskiem, u kamienia na Wilii rzeczce". Czterech z nich odbywało kolejno tę stróżę od ś. Turia do Pokrowy. Dla dostania „wieści" za rozkazem ssty powinni byli jeździć z sstą, lub jego namiestnikiem bojarowie i słudzy putni; panowie zaś kijowscy, którzy w pow. owruckim dzierżą własność ziemską, powinni byli jeździć na posługę hospodarską przy wojewodzie kijowskim a nie przy sście. Myto od kupców przejeżdżających szło na zamek. Za wywiezienie na targ zboża płacono „po-mierne". Dochody zaś zamkowe płynęły głównie z „winy, peresudów, deckowania, wizowania, błudichi według Statutu", tudzież z „powinnego i kunicy swadziebnej i po zmarłych". Do ssty należała jedna karczma „miodowa", w której wypijano 30 kadzi miodu w rok, a druga „gorzałczana", którą ssta wypuszczał za 50 kop gr. w rok, a także i wo-skobójnia. Za dzierżenie karczmy „miodowej" ssta obowiązany był trzymać 30 koni dla służby gospodarskiej. Toż samo i mieszczanie za prawo dzierżenia karczmy swej winni byli trzymać 30 koni, ale od trzydziestu lat, za pozwoleniem hośpodarskiem, wolni są od tego. Podwody zaś i stacye powinni dawać posłom i gońcom tak słudzy ordyńscy jako i mieszczanie polenicoy i wołoszczanie hospodarscy. Wwdzie kijowskiemu, gdy przez O. przejeżdża, dawali wszyscy podwody i stacye, t. j. jałowicę, wieprza, a z dymu po kurzo; owsa i siana w potrzebę. Już wtedy wielu z bojarów i sług zamkowych, na służbie ordyńskiej zostających, wyłamywało się z takowej, a to z tytułu tego, iż przez królów od tej powinności byli wyzwoleni. Słudzy zaś ordyńscy byli ci, którzy przy posłach i gońcach hospodarskich powinni byli jeździć do Ordy, a także konno i zbrój no stawać na służbę hospodarską, tudzież podwodę i stacye dawać. Było ich wtedy 18 stu. Mieszczanie t. z. „po-lenniccy" także od niejakiego czasu zaczęli się od służby swojej uchylać. Powinnością dawną ich polenicką było: kosić siano na zamek, podwodę i stacye dawać, staw gacić i ze sstą lub jego namiestnikiem chodzić na służbę hospodarską. Tych było 32-ch, Oprócz tego byli jeszcze mieszczanie siedzący na ziemiach ,,kniaźkich, pańskich, ziemiańskich, po-powskich i mieszczańskich". Ci, chociaż pod przysądem zamku zostawali, ale żadnych powinności nieodbywali (Arch. J. Z. R., t. I, cz. 4, str. 35). Po Józefie Chaleckim został sstą około 1573 r. Michał Bohdanowicz Myszka Warko wski; po nim zaś około 1577 r. Fiion Kmita. Był to mąż walecznego ducha, bojownik śmiały; jednakżo rzadki gość w O., bo jako sługa pograniczny, wciąż czuwał u wrót kraju. W 1567 r. zaopatrzono aż z Wilna tutejszy zamek w materyały amunicyjne (Malinowski: Prace Łaskiego, str. 268).
<<Назад  Вперед>>[ <<<<< ] Страницы: 1 2 3 4 5 ... 58 59 60 61 62 * 63 64 65 66 ... 235 236 237 238 239 240 [ >>>>>> ]
Модераторы: Vodnik_dnepr, Радомир
Генеалогический форум ВГД »   Поиск предков, родичей и/или однофамильцев »   Л »   Ла - Лё »   Левковские
RSS

Реклама от YouDo